Język:

Karkonosze Zimą - 18.02.2018r.


W dniu dzisiejszym wróciliśmy w Sudety Zachodnie aby kontynuować cykl rozpoczęty w 2017roku „Karkonosze …” Wycieczkę rozpoczynamy w Podgórzynie Górnym od „Skałki” końcowego przystanku tramwajowego lat 1911/1964 . Tego dnia proporzec STP „Wędrowiec” powiewa na plecaku naszej kol. Eli Orłowskiej. Jeszcze grupowe zdjęcie i ruszamy w kierunku Przesieki.

Przesieka to turystyczna, podgórska miejscowość leżąca na wysokościach 480-650 metrów n.p.m., w dolinie Czerwienia, Podgórnej i Myi. Mieszkańcy wsi, której istnienie wzmiankowano już w 1387 roku, trudnili się prawdopodobnie wyrębem lasu, kurzactwem, czyli wyrobem węgla drzewnego, prawdopodobnie istniały tutaj również piece do wytopu szkła. Wcześniej tereny te zamieszkiwali Walonowie - tajemniczy poszukiwacze minerałów , przybyli z zachodniej Europy. W połowie XVII w. wieś była prywatną własnością oficera cesarskiego Georga Andreasa Schwinhghammera, który otrzymał tę ziemię za oddanie i wojenne zasługi.

Po wojnie w gospodzie "Waldschloesschen" odnaleziono zrabowane z warszawskiej "Zachęty" obrazy Jana Matejki, a także wiele innych antyków z Krakowa, Warszawy i Wrocławia. Kilka miesięcy po tym wydarzeniu miejscowość Hain przemianowano na Matejkowice. Jednak dość szybko Matejkowice stały się Przesieką.

Atrakcjami Przesieki są niewątpliwie: Wodospad Podgórnej (547 m n.p.m.), Waloński Kamień, Chybotek, Kaskada Myi. Wieś słynie z pięknych widoków i malowniczego położenia. Często są tu organizowane plenery malarskie i fotograficzne.

Po drodze spotykamy grupę miłośników przesieckiego wodospadu , tych najbardziej odpornych na niskie temperatury. Z Przesieki ruszamy w kierunku Borowic i szlakiem niebieskim do kaplicy św.Anny zbudowanej na zachodnim zboczu Grabowca(784m n.p.m.). Głównym Szlakiem Sudeckim schodzimy do Sosnówki , gdzie czeka na nas autokar. Krótka przerwa w smażalni ryb i wracamy do Lubina. W Karkonosze wracamy już niedługo , na wiosnę - serdecznie zapraszam !

                                                                                                                                     Z pozdrowieniem turystycznym –

                                                                                                                                Henryk Szakiel – Przewodnik Sudecki