Język:

Szl.Wygasłych Wulkanów-18.11.18r.


                     Po dłuższej przerwie wracamy na Szlak Wygasłych Wulkanów. Dzisiejszą piątą część szlaku rozpoczynamy z miejscowości Proboszczów. Szlakiem koloru żółtego , Aleją lipową kierujemy się do bazaltowych schodów , którymi wchodzimy na najwyższy szczyt Pogórza Kaczawskiego. Ostrzyca Proboszczowicka (Spitzberg), to najwyższy szczyt  Pogórza , liczący sobie 501m n.p.m. Jest, to zarazem stary wulkan, potocznie nazywany „Śląską Fudżijamą”. Ostrzyca jest podobnie jak Wilcza Góra koło Złotoryi nekiem wulkanicznym (rdzeniem, kominem wulkanu) zbudowanym z plioceńskich bazaltów-bazanitów. Panorama ze skałek Ostrzycy jest rozlegała i bardzo ciekawa. Prawie płaski teren na północy i na zachodzie. Na wschodzie bardzo pofałdowany, a liczne wzgórza toną we mgle. Na południu Karkonosze, a na południowym-zachodzie Góry Izerskie a w kierunku wschodnim Góry Kaczawskie , Pogórze Kaczawskie z wyrażnym zarysem Wilczej Góry w Złotoryji. Z Ostrzycy kierujemy się do miejscowości Twardocice , gdzie przy ruinach ewangelickiego kościoła z XVII-XVIII w. jednego z największych kościołów granicznych (ucieczkowych) na Śląsku,robimy sobie dłuższą przerwę. Następnie to już m. Czaple – Wioska Piasku i Kamienia , Nowa Wieś Grodziska i Grodziec. Dzisiejszą wycieczkę kończymy na zboczach Grodżca na których w XIII w. zbudowano pierwszy Kościół pw.Św.Rycerza Jerzego obecnie Kościół Rzymskokatolicki Pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny (Matki Boskiej Siewnej). Do tego miejsca wrócimy już za tydzień aby kontynuować ostatnią część Szlaku Wygasłych Wulkanów na którą serdecznie zapraszam.

                                                                                                                                  Z turystycznym pozdrowieniem

                                                                                                                                 Henryk Szakiel – Przewodnik Sudecki