Tym razem naszym celem był Świebodzin słynący na cały swiat m.in. z najwiekszej figury Jezusa Chrystusa. Najpierw jednak udaliśmy się do Gościkowa - Paradyża gdzie w towarzystwie kleryka zwiedziliśmy dawne opactwo cysterskie.
Kolejnym punktem pielgrzymki był Świebodzin, czyli jego Rynek i dwa przepiękne kościoły. Z Rynku pieszo docieramy do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego na Mszę św. w intencji Wedrowców i naszych rodzin. Później ogladamy film opowiadający o budowie i budowniczych figury Chrystusa.
Na zakończenie podchodzimy do 36 m figury Jezusa gdzie jest również pochowane serce zmarłego w 2014 r. księdza prałata Sylwestra Zawadzkiego.
Głównym inicjatorem i pomysłodawcą budowy pomnika był proboszcz parafii – sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie – ks. prałat Sylwester Zawadzki, który w 2001 r. rozpoczął działania zmierzające do wybudowania w Świebodzinie pomnika o wielkości zbliżonej do pomnika Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro.
Zasadnicze prace budowlane nad pomnikiem rozpoczęto od usypania 16,5 metrowego kopca z ziemi, gruzu i kamieni. 21 listopada 2010 biskup Stefan Regmunt poświęcił figurę.
Całkowita wysokość pomnika wynosi 36 m, z czego 33 m przypada na figurę Jezusa a 3 m na wieńczącą pomnik pozłacaną koronę. Pomnik wzniesiony został na liczącym 16,5 m wysokości sztucznie usypanym kopcu (łączna wysokość pomnika i kopca wynosi 52,5 m). Masa konstrukcji szacowana jest na ponad 440 ton[1]. Koszt całej budowy szacuje się na ok. 6 milionów złotych, które zostały pokryte z dobrowolnych datków parafian, Polonii amerykańskiej, a także lokalnych przedsiębiorców.
A już wkrótce odwiedzimy Toruń. Zapraszamy!
Zdjęcia nadesłał Ziutek Sturlis i ostatnie Andrzej Dubicki. Dziękujemy.